Bezy z kremem


Coś dla naszych milusińskich, słodkie bezy z czekoladowym kremem.  Pyszne bezowe ciasteczka, które są tak uwielbiane nie tylko przez dzieci, ale też przez dorosłych. Delikatne, chrupiące, po prostu rozpływają się w ustach.

Składniki:

  • 2 białka
  • 125 g drobnego cukru
  • 1/4 łyżeczki cream of tartar lub 1/2 łyżeczki octu
  • 50 g gorzkiej czekolady /rozpuszczonej w kąpieli wodnej/
  • 120 g serka mascarpone lub kremu  czekoladowego
  • 60 g cukru pudru

Wykonanie:

  1. Białka wymieszać z cream of tartar lub octem, dodawać po łyżce cukru do otrzymania gęstej błyszczącej masy.
  2. Nałożyć masę do rękawa cukierniczego z grubą końcówką i wyciskać o średnicy 4 cm bezy na formę wyłożoną papierem do pieczenia.
  3. Piec przez 30 minut, w temp. 120 st. C, po upieczeniu zostawić w piekarniku do całkowitego wystudzenia.
  4. Zimne bezy przekładać serkiem czekoladowym lub kremem.

Smacznego 🙂

12 myśli w temacie “Bezy z kremem

  1. Dorota;) 11 kwietnia 2012 / 10:36

    Wyglądają BOSKO!!! pozazdrościć talentu!!! pzdr;)

    Polubienie

    • Samantha 11 kwietnia 2012 / 18:37

      Zapraszam do zrobienia, potrzeba tylko trochę cierpliwości, pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  2. Smaczny Kąsek 11 kwietnia 2012 / 15:50

    Fanką bez nie jestem, ale Twoje wyglądają naprawdę apetycznie! Tak czy siak, na krem na pewno bym się skusiła 😛

    Polubienie

  3. abcmojejkuchni 11 kwietnia 2012 / 19:51

    Samantho!:) Ja tu próbuję przejść na dietę, a Ty serwujesz mi moje ukochane bezy:) A co tam zrobię z Twojego przepisu i się pochwalę na moim blogu:) Przełożę nutellą…. oj to będzie prawdziwe przestępstwo kaloryczne!:) ale i tak zrobię:) Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

    • Samantha 12 kwietnia 2012 / 08:30

      Jolu zapraszam do zrobienia tych pysznych słodkości, na pewno wyjdą rewelacyjne, a co tam dieta, zawsze można sobie odpuścić ? Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  4. karmel-itka 11 kwietnia 2012 / 21:39

    rewelacyjy pomysł!
    ale śliczne. i klasyczne połączenie kolorów. czerń i biel, w idealnym duecie.

    Polubienie

  5. Ewelina 13 kwietnia 2012 / 21:08

    tak. bezy – kolejna bomba kaloryczna, ale jak tu sie nie skusic…slicznosci. pozdrawiam:D

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s